• Przejdź do menu głównego
  • Przejdź do treści

Holistic Friends

  • O nas
  • Wydarzenia
  • Miejsce
  • Współpraca
  • Uważność
  • Inspiracje
  • Kontakt
  1. Strona główna
  2. Inspiracje
  3. Między lgnięciem a unikaniem

Refleksje

Między lgnięciem a unikaniem

Wróć do inspiracji
Kobieta z zamkniętymi oczami na łące wśród fioletowych kwiatów
W tym artykule
  1. 01 Lgnięcie i unikanie – ciche mechanizmy, które podtrzymują cierpienie
  2. 02 Lgnięcie - gdy „chcę więcej” staje się napięciem
  3. 03 Unikanie – gdy „nie chcę tego czuć” zamyka przestrzeń
  4. 04 Między lgnięciem a unikaniem – przestrzeń uważności
  5. 05 Uważność jako praktyka zgody, nie rezygnacji
  6. 06 MBSR - Kurs redukcji stresu oparty ma uważności

Lgnięcie i unikanie – ciche mechanizmy, które podtrzymują cierpienie

W praktyce uważności często wracamy do pytania: dlaczego, mimo szczerych chęci, wciąż doświadczamy napięcia, frustracji czy zmęczenia sobą i światem?
Jedną z odpowiedzi, bardzo prostą, a jednocześnie głęboką, są dwa naturalne mechanizmy ludzkiego umysłu: lgnięcie i unikanie.

Nie są one niczym złym ani „błędem do naprawienia”. Wręcz przeciwnie – mają swoje korzenie w potrzebie bezpieczeństwa i komfortu. Problem pojawia się wtedy, gdy zaczynają kierować naszym życiem automatycznie, poza naszą świadomością.

Lgnięcie – gdy „chcę więcej” staje się napięciem

Lgnięcie to skłonność do trzymania się tego, co przyjemne, znane, dające ulgę lub poczucie kontroli. Może dotyczyć rzeczy bardzo różnych: relacji, osiągnięć, opinii innych, określonych stanów emocjonalnych, a nawet wyobrażeń o tym, jacy „powinniśmy być”.

Na pierwszy rzut oka lgnięcie wydaje się czymś niewinnym. Chcemy, żeby było dobrze. Chcemy spokoju, miłości, docenienia. Trudność zaczyna się wtedy, gdy pojawia się napięcie:
żeby to zostało, żeby się nie zmieniło, żeby nie stracić.

Podczas „Treningu redukcji stresu opartego na uważności” ( MBSR) zauważamy, że lgnięcie często wiąże się z subtelnym lękiem. Umysł próbuje zatrzymać coś, co z natury jest zmienne. A im mocniej próbujemy trzymać, tym więcej wysiłku i napięcia się pojawia.

Unikanie – gdy „nie chcę tego czuć” zamyka przestrzeń

Drugim mechanizmem jest unikanie – odruchowe odsuwanie od siebie tego, co nieprzyjemne, trudne, bolesne. Mogą to być emocje, doznania w ciele, myśli, a czasem całe sytuacje życiowe.

Unikanie bywa bardzo sprytne. Czasem przyjmuje formę działania bez przerwy, innym razem – rozpraszania się, racjonalizowania, odkładania „na później”. Przynosi chwilową ulgę, ale długofalowo często wzmacnia to, przed czym uciekamy.

W praktyce uważności uczymy się zauważać, że to nie samo doświadczenie jest najtrudniejsze, lecz opór wobec niego. Kiedy pojawia się wewnętrzne „nie chcę, żeby tak było”, ciało się napina, oddech skraca, a umysł zaczyna walczyć z rzeczywistością

Dłoń przyłożona do serca na białej koszuli

Między lgnięciem a unikaniem – przestrzeń uważności

MBSR nie polega na pozbywaniu się lgnięcia i unikania. Nie chodzi o to, by stać się kimś „ponad emocjami” czy zawsze spokojnym. Praktyka zaprasza raczej do rozpoznawania tych mechanizmów z łagodnością.

Kiedy zauważamy:
„O, teraz bardzo chcę, żeby było inaczej”
albo
„Teraz mocno czegoś nie chcę czuć”,

pojawia się moment wyboru. Możemy na chwilę się zatrzymać, poczuć oddech, zauważyć ciało i sprawdzić, jak jest teraz, bez natychmiastowej reakcji.

To właśnie w tej krótkiej pauzie rodzi się większa wolność.

Uważność jako praktyka zgody, nie rezygnacji

W MBSR uczymy się zgody rozumianej nie jako poddanie się czy bierność, lecz jako gotowość, by zobaczyć rzeczywistość taką, jaka jest w tej chwili. Bez upiększania, ale też bez dramatyzowania.

Gdy lgnięcie i unikanie stają się zauważalne, tracą część swojej mocy. A my zyskujemy więcej miękkości wobec siebie i życia. Często odkrywamy, że to, co trudne, jest do uniesienia, a to, co przyjemne, nie musi być kurczowo trzymane, by mogło być w pełni doświadczone.

To proces. Delikatny, stopniowy, bardzo ludzki. I właśnie dlatego tak wspierający.

Uczestniczki medytują na matach w sali Holistic Friends

MBSR – Kurs redukcji stresu oparty ma uważności

Takie właśnie tematy – lgnięcie, unikanie, automatyczne reakcje umysłu i sposoby, w jakie możemy odnajdywać więcej przestrzeni i wyboru – są szerzej i praktycznie eksplorowane podczas 8-tygodniowego kursu MBSR (Mindfulness Based Stress Reduction).

Kurs daje czas i bezpieczne ramy do osobistego doświadczenia uważności, do zadawania pytań i do sprawdzania, jak te mechanizmy działają w codziennym życiu – w relacjach, w pracy, w kontakcie z samą/samym sobą.

Więcej informacji o kursie MBSR oraz mojej pracy znajdziesz tutaj:
👉 https://mindfulfriends.pl

  • Emocje

Zamień inspirację w chwilę dla siebie

Poznaj nasze miejsce i wybierz spotkanie na Kaszubach.

Zobacz wydarzenia Poznaj miejsce

Zostań jeszcze na chwilę

  • Kobieta z zamkniętymi oczami i dłońmi na sercu wśród zieleni

    Refleksje

    Nie jest za późno

    Są takie zdania, które nas zatrzymują i wywołują…

    Czytaj artykuł
  • Zbliżenie twarzy zamyślonej kobiety

    Refleksje

    Między celem a drogą

    Na pierwszy rzut oka wszystko się zgadza.

    Czytaj artykuł

Wszystkie inspiracje

Zostań z nami w kontakcie

Otrzymuj informacje o nowych wydarzeniach, inspiracjach i wyjątkowych ofertach.

Dziękujemy! Wysłaliśmy e-mail z linkiem. Kliknij go, żeby potwierdzić zapis.

Holistic Friends: strona główna
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Holistic Friends – Instagram
  • Holistic Friends – Facebook

© Holistic Friends